Przy kawie o GMO

Trzeci dzień Festiwalu Nauki zakończył się w niezwykłej scenerii, ponieważ hasło spotkania – KAWIARNIA NAUKOWA – również było wyjątkowe. Festiwalowa publiczność spotkała się więc w Klub Muzyczny Scena, gdzie w swobodnej atmosferze, rozmawiano o bardzo poważnych tematach – nadziejach i obawach związanych z organizmami modyfikowanymi genetycznie, czyli GMO.
Ponad 50% społeczeństwa nie wie dokładnie czym jest GMO. Tezę tę potwierdzili prowadzący spotkanie: prof. Magdalena Fikus (Przewodnicząca RUN PAN), prof. Paweł Golik (z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Uniwersytetu Warszawskiego) oraz prof. Jacek Hennig (z Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk). Wydaje się zatem, że to właśnie brak informacji na temat GMO, wywołuje tak skrajne dyskusje społeczne. Jak podkreślili goście Festiwalu Nauki – spożywamy GMO w setkach produktów codziennego użytku, choćby w pokarmach, nie mając często świadomości modyfikacji. Co istotne – gdybyśmy chcieli całkowicie wyeliminować produkty z GMO, to pozbawilibyśmy się wielu leków stosowanych m.in. w terapiach nowotworowych.

Uczestnicy Kawiarni otrzymali ogromną dawkę wiedzy, przekazanej w znakomitej formie. Prowadzący mówili m.in. o tym, że modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt nie są zjawiskiem nowym, że towarzyszą ludzkości od tysiącleci. Była mowa także o prowadzonych badaniach produktów z GMO i o nieuchronności modyfikacji organizmów z uwagi na problemy cywilizacyjne XXI wieku. Nie zabrakło również kwestii dotyczących ruchów sprzeciwiających się jakimkolwiek ingerencjom w żywność – jednak jak podkreślili członkowie RUN PAN – należy uświadomić sobie, że sprzeciw wobec upraw GMO istnieje w krajach bogatej Europy i USA, gdzie istnieje raczej nadprodukcja żywności. Należy jednak inaczej spojrzeć na kraje Afryki, czy Azji, gdzie rolnictwo chętnie korzysta z upraw zmodyfikowanych, które diametralnie zmieniają warunki funkcjonowania uboższej części społeczności.

Jak zgodnie potwierdzili goście XI Festiwalu Nauki, spotkanie w Kawiarni Naukowej służyć miało przed wszystkim zdobyciu niezbędnej wiedzy do prowadzenia dyskusji nad GMO, która toczy się od wielu lat. Wiedzy, która wpłynie na formułowanie własnych, dobrze uzasadnionych opinii.